Przejdź do głównej treści

Marianne Boruch zdobywa Nagrodę Jacksona w dziedzinie poezji wartą 100 000 dolarów — i dlaczego to ważne

S
Sigrid Nørgaard
· 3 min czytania
Marianne Boruch zdobywa Nagrodę Jacksona w dziedzinie poezji wartą 100 000 dolarów — i dlaczego to ważne

Istnieje szczególny rodzaj nagrody literackiej — nie te, które trafiają na pierwsze strony gazet, ale te, które sprawiają, że poeci czują, iż długa praca była warta wysiłku. Nagroda Jacksona w dziedzinie poezji, finansowana przez Lilly Endowment i warta 100 000 dolarów, jest jedną z takich nagród. Nie trafia do poetów w pierwszym uniesieniu. Trafia do tych, którzy zostali przy biurku, zbiór po zbiorze, budując corpus twórczy, który akumuluje się w ciszy.

Marianne Boruch jest tegoroczną laureatką. Wykłada na Purdue University w Indianie i przez cztery dekady publikowała zbiory — takie jak Ghost and Oar, Bestiary Dark i najnowszy The Nurse Logs (2024) — w których rozwinęła głos trudny do skategoryzowania i niemożliwy do pomylenia z innymi.

Poprzedni laureaci Nagrody Jacksona to Frank Bidart, Anne Carson, Sharon Olds i Donald Hall. Boruch należy do tego towarzystwa.

Myślę o Tove Jansson, która przez dekady tworzyła sztukę wyglądającą prosto na powierzchni, a zawierającą całe moralne uniwersa poniżej — jej powieść Fair Play znajdziecie w naszym katalogu. A Błogosławieństwo ziemi Knuta Hamsuna przychodzi na myśl jako dziwna, ale trafna analogia: postać, która pozostaje w jednym miejscu i uprawia ziemię, obojętna na rynek, i w końcu produkuje coś trwałego.

Nie nagrodę. Czas, który ona kupuje.

Komentarze

Zaloguj się aby dołączyć do rozmowy.

Brak komentarzy.